Nocna inscenizacja Bitwy Mszczonowskiej z września 1939 roku – 80 lat później-28.09.2019 r.

Nocne widowiska historyczne budzą zawsze ogromne emocje. Dodając do tych scen obraz centralnego placu w mieście zasypanego kilkudziesięcioma tonami piasku po którym poruszają się czołg i samochody pancerne , mamy wrażenie, że czas się zatrzymał a my znajdujemy się pośrodku zdarzeń jakie miały miejsce 80 lat temu w tym niewielkim podwarszawskim miasteczku. Wrzesień 1939 roku był dla Mszczonowa najtragiczniejszą kartą w jego historii. Bombardowania, przemarsze wrogich wojsk oraz pierwsze egzekucje jeńców i ludności cywilnej na długo zapadły w pamięci mieszkańców. Właśnie tym tragicznym wydarzeniom poświęcona była tegoroczna inscenizacja. Kulminacyjnym momentem inscenizacji była odegrana Bitwa Mszczonowska, do jakiej w rzeczywistości doszło w nocy z 10 na 11 września 1939 roku, gdy cofający się znad linii rzeki Warty żołnierze sieradzkiego 31 pułku Strzelców Kaniowskich pokonali w Mszczonowie odziały wchodzące w skład XVI Korpusu Pancernego Wehrmachtu. Było to jedno z nielicznych zwycięstw żołnierzy polskich nad żołnierzami wroga w kampanii wrześniowej 1939 roku. Na zaproszenie Grupy Rekonstrukcji Historycznej STRZELCY im. 31 PSK z Mszczonowa, również i my uczestniczyliśmy w tym fascynującym i emocjonującym widowisku.

80 rocznica Bitwy Ołtarzewskiej – Kręczki 28.09.2019

Na zaproszenie Stowarzyszenia Historyczno-Rekonstruktorskiego PATRIA oraz władz samorządowych Ożarowa Mazowieckiego, wzięliśmy udział w rekonstrukcji historycznej „Bitwy Ołtarzewskiej”. W tym roku to cykliczne widowisko odbyło się w miejscowości Kręczki nieopodal Ołtarzewa. Miejsce to stworzyło nowe możliwości widowiskowe i rekonstruktorskie , dając pole do popisu scenarzystom i reżyserowi inscenizacji.
Autorzy inscenizacji mieli za zadanie odtworzenie wydarzeń sprzed 80 laty jakie miały miejsce w tych okolicach 12 i 13 września 1939 roku .Wtedy to wojska niemieckiego XVI Korpusu Pancernego stanęły na drodze oddziałom Armii „Łódź” wycofującej się w kierunku wschodnim. Siłami polskimi, w których skład wchodziły 2, 28 i 30 dywizje piechoty dowodził gen. Wiktor Thomee. Polacy zaatakowali w dwóch kierunkach: Milanówek, Brwinów, Pruszków oraz Święcice, Ołtarzew, Ożarów. W krwawych walkach udało się przełamać linie niemieckie pod Ołtarzewem i otworzyć drogę w kierunku północnym przez Umiastów. 13 września po południu gen. Thomee podjął decyzję o marszu tym korytarzem do twierdzy Modlin. Dowodzone przez niego oddziały dotarły do twierdzy, a sam generał został dowódcą jej obrony. Główne siły polskie idące w kierunku Umiastowa osłaniane były do końca między innymi przez żołnierzy bohaterskiego 2 pułku piechoty Legionów dowodzonego we wrześniu 1939 roku przez pułkownika Ludwika Czyżewskiego.

Na miejscowym cmentarzu leży pochowanych 960 żołnierzy polskich, którzy 12 i 13 września 1939 roku zginęli podczas przebijania się do oblężonej Warszawy.
To tym bohaterom głownie poświęcone było widowisko historyczne. Wzruszającym momentem były również sceny opowiadające o tym, jak to miejscowa ludność opatrywała rannych i grzebała po bitwie poległych polskich żołnierzy.
Inscenizacja spotkała się z wysokim uznaniem w oczach publiczności i została nagrodzona długimi i licznymi brawami.

„Sulejówek –wrzesień 1939” – 15.09.2019

15 września 1939 roku, niemieccy żołnierze w odwecie za zastrzelenie jednego z dowódców Wehrmachtu , dokonali krwawej pacyfikacji wsi Cechówka, mordując ok. 100 mieszkańców i uchodźców. Z okazji 80 –tej rocznicy tych krwawych wydarzeń, organizacje kombatanckie, władze samorządowe Sulejówka oraz Miejski Dom Kultury w Sulejówku, zorganizowały inscenizację historyczną upamiętniające wszystkie ofiary tej wojny. Będąc uczestnikami tego widowiska, przedstawiamy krótką fotorelację z tej rekonstrukcji.

Foto: www.sulejowek.pl

„Wieś pali się, łuny rozświetlają pole walki”…. Olszewo

Tymi słowami opisuje nocny bój pod Olszewem uczestnik tych walk – kapral Czesław Anuszkiewicz. Suwalska Brygada Kawalerii maszerowała spod Hodyszewa w kierunku Olszewa. Do północy, mimo trudnych warunków terenowych marsz odbywał się bez przeszkód. Na wschodnim skraju wsi Olszewo natknęła się na placówkę nieprzyjaciela ubezpieczającego postój nocny silnego oddziału pancerno-motorowego, który rozlokowany był tuż za wsią Żołnierze polscy rozpoczęli atak zaskakując Niemców, którzy początkowo bronili się nieskutecznie. Po opanowaniu paniki, jaka wdarła się w szeregi Wehrmachtu, Niemcy przystąpili do obrony przy użyciu czołgów i samochodów pancernych. Natarcie polskich szwadronów zostało zatrzymane. Straty po obu stronach były znaczne. Według źródeł archiwalnych Niemcy ponieśli duże straty w sprzęcie(kilkadziesiąt pojazdów). Zginęło około stu ich żołnierzy i oficerów. Po stronie polskiej poległo ponad 50 żołnierzy i oficerów, a ponad stu było rannych. Za poniesione w walce straty Niemcy spacyfikowali wieś. Palili zabudowania, dobijali rannych żołnierzy polskich, rozstrzeliwali wziętych do niewoli jeńców. W Olszewie, oprócz poległych w boju żołnierzy Suwalskiej Brygady Kawalerii, zginęły również 53 osoby cywilne, 30 jeńców( w tym 5 rannych).Pacyfikacja wsi Olszewo był to jeden z pierwszych przypadków zbrodni Wermachtu w II wojnie światowej.
W 80 rocznicę tych wydarzeń, wieczorem 14 września 2019 roku zorganizowano w tak rzadko spotykanej scenerii nocnej, widowisko historyczne upamiętniające te dramatyczne chwile. Inscenizacja z bogatą pirotechniką , obfitującą w wymowne efekty świetlne oraz wysoki kunszt rekonstruktorski i aktorski wykonawców, spowodowała że była to jedna z tych imprez która długo będzie wspominana nie tylko przez licznie zgromadzoną publiczność ale i przez samych uczestników tego widowiska. Poruszając się sprzętem pancernym WH , grupa nasza tym razem wystąpiła po tej „złej stronie mocy”. Rola jaką przyszło nam odegrać w tej rekonstrukcji , nie pozbawiła nas chwili refleksji nad okrutnym losem poległych i pomordowanych tam Polaków.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation

foto : GRH im. Brygady Kawalerii „Plis”

„Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku -1939” – Piła -1.09.2019

Pierwszego września 1939 roku, na Placu Heweliusza w Gdańsku, rozegrał się dramat nazwany później przez historyków „Obroną Poczty Polskiej”. Nie wszyscy sobie zdają sprawę, że wraz z pierwszą kanonadą z niemieckiego pancernika Schleswing-Holstein na Westerplatte ,o godzinie 4:45 rozległy się również pierwsze strzały oddane przez pododdziały SS-Heimwehr Danzig w kierunku polskiego budynku pocztowego. Do obrony tego małego skrawka ojczyzny przystąpili polscy pocztowcy. Z nadzieją na szybką odsiecz , przez cały dzień bohatersko walczyli z kilkukrotnie silniejszym agresorem. Niestety ale pod koniec dnia , na skutek między innymi podpalenia budynku przez oddziały niemieckie, obrońcy Poczty Polskiej skapitulowali. Wielu poległa w czasie walki. Część została rozstrzelana zaraz po kapitulacji . Większość z nich, niesprawiedliwie osądzona przez hitlerowskie sądy , niewiele później została zamordowana. Tylko pięcioro zdołało przeżyć wojnę i jako naoczni świadkowie zdali relację z tych dramatycznych wydarzeń.
80 lat później, 1 września 2019 roku, mieszkańcy Piły upamiętnili ten bohaterski czyn obrońców Poczty Polskiej . Formą pamięci była inscenizacja przedstawiająca sceny walki o polski budynek pocztowy. Ostrzał gmachu przez żołnierzy niemieckich robił duże wrażenie swoim realizmem. Licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta mogli również oglądać w akcji nasz kfz 13 , który wcielił się w samochód pancerny Steyer ADGZ, będący ówcześnie na wyposażeniu gdańskiego SS.

„Policjanci w obronie Ojczyzny w 1939 roku” – Kuligów – 24.08.2019

24.08.2019 w Kuligowie odbyło się widowisko historyczne obrazujące walki z września 1939 roku. Była to próba rekonstrukcji walk nad Pilicą , jakie stoczyła Armia Polska w dniach 2-7 września 1939 roku. Broniące przepraw między Nowym Miastem a Białobrzegami, Wojsko Polskie wspomogła 3 Kompania Grupy Rezerwy Policyjnej z Golędzinowa pod dowództwem aspiranta Jana Piwnika, późniejszego kapitana Wojska Polskiego, Cichociemnego i partyzanta o pseudonimie „Ponury”. Kilkutysięczna publiczność miała okazję obejrzeć inscenizację przedstawiającą zacięte zmagania żołnierzy polskich i policjantów II Rzeczpospolitej z przeważającymi siłami Wehrmachtu usiłującymi przeprawić się przez rzekę Pilicę. Mimo ogromnej przewagi wroga w sprzęcie i ludziach, mimo nalotów bombowych i ostrzału artyleryjskiego, oddziały polskie dzielnie broniły przez kilka dni swych pozycji. Świetny scenariusz , wysoki kunszt rekonstruktorski , dużo techniki wojskowej i efektowna pirotechnika , sprawiła że według znawców tematu będzie to prawdopodobnie jedna z lepszych rekonstrukcji wrześniowych tego roku . Wystawiając nasz samochód pancerny kfz 13 , byliśmy cząstką tego widowiska.
Nadbużańskie klimaty oraz gromkie brawa licznie zgromadzonej publiczności, dopełniły całości i sprawiły, że chciałoby się tu wrócić za rok.